Jak przygotować auto do długiego postoju, np. na wakacje, i uniknąć awarii?

Pozostawienie samochodu na dłużej

Udostępnij artykuł

Nie zawsze zima jest jedynym powodem, dla którego auto trafia na dłuższy postój. Czasem to wyjazd za granicę, remont garażu, sprawy zdrowotne lub zwykła decyzja o przesiadce na komunikację miejską sprawiają, że samochód trafia na parkingowy “urlop”. Nieważne czy chodzi o zabytkowe auto, luksusowego SUV-a czy po prostu kilkunastoletniego kompakta, warto wiedzieć, jak przygotować pojazd do przestoju, aby po czasie nie zastała Cię przykra niespodzianka.

Z artykułu dowiesz się:

  • Jak prawidłowo zabezpieczyć nadwozie i wnętrze samochodu przed dłuższym postojem.
  • Co zrobić z hamulcem ręcznym, by uniknąć problemów po długim unieruchomieniu auta.
  • Dlaczego warto zatankować zbiornik paliwa do pełna oraz kiedy zastosować dodatki do paliwa.
  • W jaki sposób chronić akumulator przed rozładowaniem podczas długiego postoju.
  • Jak zabezpieczyć opony, silnik i układ wydechowy oraz jak często uruchamiać auto, by nie zaszkodzić.

Nadwozie – czystość to podstawa

Zanim zamkniesz auto na dłużej w garażu lub na podjeździe, zadbaj o to, by było dokładnie umyte i osuszone. Brud, ptasie odchody, liście i resztki soli drogowej potrafią wyrządzić więcej szkód, niż można się spodziewać. Przygotowanie auta do postoju zaczyna się zatem od dokładnego czyszczenia. Po myciu warto nałożyć wosk ochronny, a w przypadku bardziej wymagających lakierów – powłokę ceramiczną lub quick detailer z właściwościami hydrofobowymi. Dodatkowy plus? Auto będzie się lepiej prezentować, nawet jeśli nikt poza Tobą go nie ogląda. Nie zapomnij też o uszczelkach drzwi i bagażnika – przesmarowanie ich gliceryną lub specjalnym preparatem silikonowym pomoże uniknąć ich przymarznięcia i pękania.

Wnętrze – bez zapachów i wilgoci

Środek samochodu też wymaga odrobiny troski. Odkurz tapicerkę, wyrzuć wszystkie śmieci, zabierz butelki z wodą i sprawdź, czy pod dywanikami nie zebrała się wilgoć. Dobrym pomysłem jest zostawienie pochłaniacza wilgoci – niewielka saszetka lub pojemnik potrafią zdziałać cuda. Jeśli auto zimuje w garażu, warto lekko uchylić szyby, aby zapewnić obieg powietrza. Oczywiście pod warunkiem, że nie ma ryzyka przedostania się wilgoci lub gryzoni. To podstawowe zabiegi, które powinieneś wykonać, jeżeli przygotowujesz auto do postoju. Jeżeli zdecydujesz się na wynajem długoterminowy samochodu albo leasing, również musisz o to zadbać!

Hamulce – ręczny? Nie zawsze

To chyba jedna z najczęściej dyskutowanych kwestii: zaciągać ręczny, czy nie? W przypadku dłuższego postoju zdecydowanie lepiej zostawić auto na bieg lub zabezpieczyć je klinem pod kołem. Zaciągnięty hamulec ręczny może się „przyspawać” do tarcz lub bębnów, zwłaszcza jeśli w okolicach układu hamulcowego obecna była wilgoć.

Zbiornik paliwa – pełny, a nawet z dodatkiem

Jeśli przygotowujesz auto do postoju na kilka tygodni lub miesięcy, zatankuj je do pełna. To zmniejszy ilość powietrza w baku i ograniczy ryzyko kondensacji pary wodnej, która może przyspieszyć korozję zbiornika paliwa. Przy bardzo długim postoju warto rozważyć dolanie stabilizatora paliwa, który zapobiega jego degradacji.

Akumulator – nie zostawiaj go samemu sobie

Auta nieużywane przez dłuższy czas często spotyka ten sam los – rozładowany akumulator. Jeśli masz możliwość, odłącz go i przechowuj w suchym, ciepłym miejscu. Dobrym rozwiązaniem jest też podłączenie prostownika z funkcją podtrzymania napięcia, zwłaszcza jeśli auto zimuje w garażu z dostępem do gniazdka.

Masz wątpliwości, jak zadbać o swój leasingowany pojazd? Specjaliści z Car Lease Polska rozwieją wszystkie Twoje wątpliwości! Przed podpisaniem umowy dowiesz się dokładnie, co powinieneś robić, aby nie ponieść żadnych dodatkowych kosztów. 

Opony – ciśnienie i pozycja mają znaczenie

Opony mogą odkształcać się, jeśli przez kilka miesięcy utrzymują stały nacisk w jednym punkcie. Najprostszy sposób? Zwiększ ciśnienie o około 0,5–1 bar powyżej zaleceń producenta. Jeżeli postój ma trwać naprawdę długo, warto rozważyć postawienie auta na kobyłkach – najlepiej podpierając zawieszenie, a nie samą karoserię.

Silnik i układ wydechowy – nie tylko pod maską

Zalecane jest, by przed dłuższym postojem wymienić olej silnikowy, szczególnie jeśli nie był zmieniany od dłuższego czasu. Świeży olej lepiej chroni podzespoły przed korozją. Dla większej ochrony wnętrza silnika niektórzy mechanicy zalecają wlanie odrobiny oleju do cylindrów – zwłaszcza w silnikach zabytkowych i rzadko uruchamianych.

Wydech również może ucierpieć – do środka może dostać się wilgoć, co prowadzi do korozji od wewnątrz. Zatyczka z nasączoną olejem szmatką to stary, ale skuteczny sposób. Uwaga – nie zapomnij jej wyjąć, zanim odpalisz auto po przerwie!

Zabezpieczenie antykorozyjne i przykrycie auta

W przypadku starszych pojazdów warto zabezpieczyć podwozie w warsztacie lub samodzielnie, stosując preparaty do konserwacji. Wnęki, ranty błotników i progi to newralgiczne miejsca. A na koniec – przykryj auto oddychającym pokrowcem. Nigdy nie używaj folii malarskiej ani plandeki bez wentylacji – to prosta droga do skraplania się wilgoci i pojawienia się ognisk korozji.

A co z odpalaniem auta co jakiś czas?

To kontrowersyjna kwestia. Jeśli masz możliwość rozgrzania silnika do pełnej temperatury roboczej, np. podczas krótkiej przejażdżki, to ma sens. Jeśli jednak masz tylko zamiar odpalić i wyłączyć silnik po kilku minutach, lepiej tego nie robić – taki zabieg bardziej szkodzi niż pomaga, bo nie odparowuje wtedy wilgoć z układu wydechowego, a olej nie osiąga odpowiednich parametrów pracy.

To musisz wiedzieć! Dbałość o auto a leasing 

A jak to wygląda kwestia dbałości o auto, jeżeli zdecydujesz się na leasing samochodu? Mimo że formalnie właścicielem pojazdu jest firma leasingowa, to Ty jako leasingobiorca odpowiadasz za jego stan techniczny i wizualny przez cały okres trwania umowy. Oznacza to, że jesteś zobowiązany do dbania o czystość, unikania uszkodzeń mechanicznych czy regularnego serwisowania. 

Długotrwały postój samochodu – jak uniknąć korozji, rozładowania akumulatora i innych przykrych niespodzianek?

Długotrwały postój samochodu nie musi kończyć się niespodziankami w postaci martwego akumulatora, przerdzewiałych tłumików czy nieprzyjemnych zapachów z wnętrza. Wystarczy kilka prostych kroków, by auto przetrwało czas odpoczynku w dobrej kondycji – niezależnie od tego, czy czeka na powrót właściciela z zagranicy, czy po prostu zimuje pod kocem w garażu. Dajmy mu szansę wrócić na drogę bez zbędnych problemów.

guest
0 Komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Ostatnio na blogu

Od czego zależy wartość samochodu? Jak przygotować realną wycenę auta przed sprzedażą

Wartość samochodu przed sprzedażą nie wynika wyłącznie z rocznika i przebiegu. Na realną cenę wpływają również wersja silnikowa, wyposażenie, historia serwisowa, wcześniejsze szkody, stan techniczny i wizualny, a nawet aktualne zainteresowanie danym modelem na rynku. Dlatego dobra wycena powinna opierać się na porównaniu kilku rzeczywiście podobnych egzemplarzy, a nie na najwyższej cenie znalezionej w ogłoszeniach. Im dokładniej ocenisz własne auto na tle rynku, tym łatwiej ustalisz cenę, która pozostawia rozsądne miejsce na negocjacje, ale nie odstrasza kupujących już na etapie przeglądania ofert. Warto też spojrzeć na samochód oczami przyszłego właściciela – drobne zaniedbania, brak dokumentacji czy usterki wymagające szybkiej naprawy mogą mieć dla niego większe znaczenie niż dodatki, za które obecny właściciel kiedyś sporo dopłacił.

Kiedy założyć opony zimowe? Temperatura ważniejsza niż data w kalendarzu

Nie ma jednej daty w kalendarzu, po której opony zimowe automatycznie stają się lepszym wyborem. Znacznie ważniejsze są warunki, w jakich faktycznie porusza się samochód: utrzymujące się ochłodzenie, niskie temperatury o poranku, przymrozki oraz mokra i wychłodzona nawierzchnia. Dlatego zamiast planować wymianę tylko dlatego, że zaczął się październik lub listopad, warto obserwować prognozy i sposób użytkowania auta – szczególnie jeśli codzienne przejazdy przypadają na wczesne godziny. W tym poradniku wyjaśniamy, kiedy zmienić opony, dlaczego często przywoływana granica około 7°C jest wskazówką, a nie sztywną regułą, oraz co można stracić zarówno przez zbyt późne, jak i niepotrzebnie wczesne założenie zimowego ogumienia.

Nieoznakowany radiowóz z wideo rejestratorem – jak działa kontrola prędkości?

Nieoznakowany radiowóz z wideorejestratorem może wyglądać jak zwykły samochód jadący w tym samym kierunku, ale jego zadaniem jest rejestrowanie wykroczeń i dokumentowanie sposobu jazdy kierowcy. Sam pomiar prędkości nie polega jednak na prostym „odczytaniu” wyniku z kamery – znaczenie ma sposób poruszania się radiowozu względem kontrolowanego auta oraz przebieg odcinka pomiarowego. W artykule wyjaśniamy, jak działa taka kontrola, po czym można rozpoznać nieoznakowane radiowozy i dlaczego popularne przekonania o charakterystycznych numerach rejestracyjnych policyjnych samochodów mogą wprowadzać w błąd.